Moja główna zasada na rybach. Ogólnie wszystkie moje złowione ryby trafiają do wody. W zabieraniu ryby należy zawsze zachować umiar. Zabierajmy do domu tylko tyle ryb ile jesteśmy w stanie zjeść a nie napełnić nimi spiżarnie.
Serdecznie witam wszystkich którzy traktują wędkarstwo jak swoją pasje i nie tylko. Nazywam się Grzegorz Wadecki i mieszkam w Ryjewie (okolice Kwidzyna). Szczerze kocham rzekę Wisłę nad którą spędziłem już niezliczoną ilość godzin i za każdym razem odkrywam ją na nowo. Chciałbym podzielić się z wami wszystkimi moimi doświadczeniami i przeżyciami związanymi z moją ogromną pasją, którą jest oczywiście wędkarstwo :-)
Dlaczego warto wypuszczać drapieżniki
Artykuł ukazuje jak ważna rolę pełnią drapieżniki w ekosystemach wodnych oraz jakie korzyści przynosi nam ich wypuszczanie. Tu znajdziesz artykuł
Dodane przez mes
dnia 13.12.2011 21:10:29 ˇ
0 Komentarzy ˇ
17 Czytań
,,Słupia" Warmi i Mazur
Relacja z jednodniowego wypadu nad nizinny odcinek Łyny. Jest to jeden z najpiękniejszych odcinków tej rzeki na jakim miałem okazję wędkować. Tu znajdziesz fotogalerie
Dodane przez mes
dnia 23.11.2011 17:59:27 ˇ
0 Komentarzy ˇ
26 Czytań
Dodane przez mes
dnia 07.11.2011 09:47:12 ˇ
0 Komentarzy ˇ
30 Czytań
Wakacyjne pstrągi
Pstrągi nigdy nie znajdowały się w centrum moich spinnigowych zainteresowań, ale w tym roku moje poglądy uległy lekkiej zmianie. Tu znajdziesz artykuł
Dodane przez mes
dnia 24.10.2011 12:36:13 ˇ
0 Komentarzy ˇ
37 Czytań
Muski Big Game - fotorelacja z majowej wyprawy Jarosława Płatka na morze czerwone.
W artykule znajdziecie fotki z prawdziwego Big Game na morzu czerwonym w wykonaniu polskiej ekipy :-).Tu znajdziesz fotogalerie
Dodane przez mes
dnia 25.07.2011 01:20:06 ˇ
0 Komentarzy ˇ
91 Czytań
Nasze-łowiska.pl na Czarnej Hańczy 11.03-13.03
Relacja z naszego bardzo owocnego trzydniowego pobytu nad Czarna Hańczą Tu znajdziesz relację
Dodane przez mes
dnia 30.03.2011 22:32:56 ˇ
0 Komentarzy ˇ
186 Czytań
Własne woblery
Już od dłuższego czasu interesuje się produkcją własnych woblerów. Pierwsze efekty już są :-). Teraz jednak chciałbym podzielić się z wami bardzo przydatnymi artykułami, które mi w tym pomogły. Znajdują się one na zaprzyjaźnionej stroniewww.naklenie.pl . Pod tym adresem znajdziecie również po prostu wszytko na temat łowienia kleni.
Dodane przez mes
dnia 12.02.2011 16:36:01 ˇ
0 Komentarzy ˇ
225 Czytań
O dwóch takich co pojechali na trocie.
Relacja z naszego kolejnego wyjazdu na rzeczne trocie. Tym razem odwiedziliśmy rzekę Łebę w okolicach Lęborka.Tu znajdziesz relację
Dodane przez mes
dnia 18.01.2011 23:22:04 ˇ
0 Komentarzy ˇ
242 Czytań
Ukochana Wisła
Zima za oknem a za ukochaną rzeką się tęskni więc postanowiłem zrobić mały przegląd zdjęć z nad mojej Wisły. Tu znajdziesz galerie
Dodane przez mes
dnia 17.01.2011 20:43:23 ˇ
0 Komentarzy ˇ
248 Czytań
Warsztaty trociowe w Słupsku 22-26.11.2010
Relacja z warsztatów trociowych, które odbyły się w Słupsku 22-26.11.2010. Tu znajdziesz relację
Dodane przez mes
dnia 07.12.2010 14:23:39 ˇ
0 Komentarzy ˇ
288 Czytań
mes 06.12.2011 17:54:49 Poniedziałek również nad wodą. Efekt to pike 50+ z Łyny.
mes 28.11.2011 22:05:42 Sobota nad Łyna i jeden Pike około 70 cm
mes 21.11.2011 19:42:48 Weekend nad Łyną, w sumie 4 szczupaki. Największy miał 75 cm.
mes 16.11.2011 16:12:22 Weekend w Łomży był całkiem wesoły. Z rybami trochę gorzej. Na stronce niedługo pojawi się relacja z tego wyjazdu.
mes 03.11.2011 18:00:33 Nadal tylko krótkie sandaczyki i nic więcej ale w weekend wyjazd do Łomży nad Narew. Możliwe ,że będzie lepiej :-)
mes 31.10.2011 19:37:01 Wiślane łowy jak na razie przynoszą efekty w postaci krótkich szczupaczków i sandaczyków:-) a poza tym jeden boleń 50 cm :-)
mes 24.10.2011 12:38:39 Nareszcie w Polsce. No i oczywiście wiele wędkarskich planów. Jak na razie zdążyłem odwiedzić tylko Łyne. Efekty to kilka szczupaków i okoni.
mes 18.09.2011 18:58:02 Ja to chciałbym sobie w Polsce połowić :-) jak to złowiłem tylko jednego niemieckiego szczupaczka 40 cm :-)
dariusz_dyl 17.08.2011 17:15:47 Na Białym Dunajcu w sobotę jako pierwszy o 9:00 zaatakowaliśmy odcinek od potoku Poraniec w dół. Doszliśmy do bardzo wysokiego progu, jakby jakiejś starej elektrowni czy innej fabryki. Bez kontaktu z